Oświadczenie Fundacji Rzecznik Praw Rodziców ws gdańskiego Modelu równego traktowania

Warszawa, 30 sierpnia 2018

OŚWIADCZENIE FUNDACJI RZECZNIK PRAW RODZICÓW

Przedstawiamy stanowisko Fundacji Rzecznik Praw Rodziców w związku ze skargami rodziców z Gdańska o naruszania ich prawa do wychowania dzieci zgodnie z własnymi poglądami poprzez realizację programu Zdrovve love oraz uchwałę o Modelu na rzecz równego traktowania.

Przypominamy, że w polskim systemie oświaty organizację nauki reguluje rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej tzw. podstawa programowa. Jakiekolwiek programy rozszerzające treści nauczania poza podstawę nie mogą pozostawać w sprzeczności z tym fundamentalnym dokumentem.

Jeśli rodzice nie wyrażają zgody na realizację wykraczających poza program nauczania treści, szkoła nie ma prawa takich treści przekazywać.

1. Za wdrożenie i respektowanie podstawy programowej odpowiada dyrektor szkoły i przedszkola a kontroluje ją kuratorium oświaty.

2. Rodzice mają prawo zgłaszania dyrekcji swojego stanowiska wobec realizowanych w szkole działań edukacyjnych. Dyrekcja ma obowiązek uwzględnić zdanie rodziców. Decyzja o poszerzaniu programu nauczania o nowe treści należy przede wszystkim do rodziców.

3. Rodzina jako pierwszy podmiot jest źródłem wartości i norm społecznych dla dziecka, potem społeczność szkolna, lokalna itd.

Podstawa programowa dla przedszkoli zawiera m.in. następujące zapisy:

9) współdziałanie z rodzicami, różnymi środowiskami, organizacjami i instytucjami, uznanymi przez rodziców za źródło istotnych wartości, na rzecz tworzenia warunków umożliwiających rozwój tożsamości dziecka;

10) systematyczne uzupełnianie, za zgodą rodziców, realizowanych treści wychowawczych o nowe zagadnienia, wynikające z pojawienia się w otoczeniu dziecka zmian i zjawisk istotnych dla jego bezpieczeństwa i harmonijnego rozwoju;

Podstawa programowa edukacji wczesnoszkolnej zawiera zadanie organizacji zajęć:

  1. e) umożliwiających poznanie wartości i norm społecznych, których źródłem jest rodzina, społeczność szkolna, społeczność lokalna i regionalna, naród, oraz rozwijanie zachowań wynikających z tych wartości, a możliwych do zrozumienia przez dziecko na danym etapie rozwoju,

Podstawa programowa kształcenia ogólnego zawiera następujący zapis:

Działalność wychowawcza szkoły należy do podstawowych celów polityki oświatowej państwa. Wychowanie młodego pokolenia jest zadaniem rodziny i szkoły, która w swojej działalności musi uwzględniać wolę rodziców, ale także i państwa, do którego obowiązków należy stwarzanie właściwych warunków wychowania.

Dorota Dziamska
Koordynator zespołu ekspertów Ministerstwa Edukacji Narodowej, autorów podstawy programowej dla wychowania przedszkolnego oraz podstawy programowej kształcenia ogólnego w zakresie edukacji wczesnoszkolnej
Członek Rady Fundacji Rzecznik Praw Rodziców

Tomasz i Karolina Elbanowscy
Zarząd Fundacji Rzecznik Praw Rodziców

Raport: Obszary edukacji wymagające zmian

System edukacji w Polsce jest obciążony problemami wynikającymi z wieloletnich zaniedbań. Cześć z nich dziedziczona jest po czasach PRL, tak jak nauka w trybie zmianowym. W kolejnych latach nowe problemy pojawiły się wraz
z przekazaniem oświaty samorządom. Zarzucono standardy obowiązujące w jeszcze w latach osiemdziesiątych w zakresie żywienia, dostępu do opieki medycznej a nawet w zakresie bezpieczeństwa uczniów.

CAŁY RAPORT

Problemy szczególnie istotne ze względu na skalę oraz poważne skutki to:

1. Ciężkie plecaki noszone przez uczniów są przyczyną wielu wad i schorzeń. Badanie GIS i organizacji pozarządowych „Lekki tornister” w 2016 r. ujawniło, że wśród uczniów klas I-III szkoły podstawowej 58% uczniów miała za ciężkie plecaki.
2. Zmianowość i zbyt krótkie przerwy to charakterystyczne i powszechne problemy systemu edukacji w Polsce. Badanie NIK z 2017 ujawniło, że w żadnej ze skontrolowanych szkół nie zorganizowano uczniom zajęć z pełnym uwzględnieniem zasad higieny pracy umysłowej.
3. Żywienie w szkołach pozostaje na niskim poziomie dostępności i jakości. Niska wartość kaloryczna posiłków, brak możliwości zjedzenia w spokoju ciepłego posiłku a nawet podawanie w cateringu przeterminowanej żywności to standardowe problemy wykazywane w corocznych kontrolach. Z ciepłych posiłków korzystała niewielka część uczniów; tylko w 28% szkół więcej niż połowa (Raport banków żywności, 2016)
Tylko 330 szkół, czyli w 1% placówek, zorganizowało wydawanie napoju uczniom (w tym wody) (Badanie Głównego Inspektoratu Sanitarnego 2014).

4. Uczniowie niepełnosprawni natrafiają na szereg problemów, które ograniczają ich prawo do równego dostępu do edukacji. 28% dyrektorów szkół ogólnodostępnych deklaruje brak odpowiedniego wyposażenia infrastruktury w związku z niepełnosprawnością uczniów. (Badania ścieżek edukacyjnych niepełnosprawnych dzieci, uczniów i absolwentów, 2014)
CAŁY RAPORT

Raport stanowi syntezę wniosków na temat najczęściej identyfikowanych problemów w obszarze edukacji w Polsce na przestrzeni przede wszystkim pięciu ostatnich lat. Oparty został na bogatej podstawie faktograficznej ze 150 raportów Najwyższej Izby Kontroli, Głównego Inspektoratu Sanitarnego, badań własnych samorządów, organizacji pozarządowych, instytucji naukowych takich jak Instytut Badań Edukacyjnych oraz sondaży opinii publicznej.
Raport powstał w ramach projektu „Zmiany w systemie edukacji w Polsce odpowiedzią na oczekiwania społeczne i zmiany gospodarcze” współfinansowanego ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego, realizowanego przez Ministerstwo Edukacji Narodowej w partnerstwie z Fundacją Rzecznik Praw Rodziców.

Z premierem o odbieraniu dzieci i nauce zmianowej

Dziś udało nam się coś o co zabiegaliśmy od wielu miesięcy. Mogliśmy porozmawiać z premierem Mateuszem Morawieckim i przekazać mu dwie najważniejsze dziś naszym zdaniem kwestie: problem odbierania dzieci rodzicom bez wyroku sądu i problem nauki zmianowej, która jest do dziś w Polsce niezrozumiałym reliktem PRL.
Premier był otwarty i przychylny naszej opinii. Udało się też coś co przy oficjalnym spotkaniu nie byłoby możliwe: do rozmowy mogła dołączyć pani minister Anna Zalewska.
Kwestią odbierania dzieci bez wyroku sądu i pochopnego odbierania dzieci rodzicom zajmujemy się od pięciu lat w ramach Telefonu Wsparcia Rodziców. Zachęcamy do zapoznania się na naszej stronie z comiesięcznymi sprawozdaniami Telefonu. Urzędnicy potrafią przydzielić rodzinie kuratora po jednorazowej bójce dziesięciolatków w szkole, a dzieci sprawiające zbyt wiele kłopotu np. cierpiące na ADHD szkoła potrafi zgłosić do sądu rodzinnego.
O tych samych sprawach i niesprawiedliwych przepisach, które umożliwiają tego typu ingerencje w rodzinę rozmawialiśmy wczoraj również z Ministrem Sprawiedliwości Zbigniewem Ziobro i wiceministrem Patrykiem Jakim. W tej sprawie spotykamy się również z minister Elżbietą Rafalską. Nie ustajemy w zabiegach o zmianę prawa.

Nauka zmianowa również jest przedmiotem naszych nieustannych zabiegów. Wiemy z badań polskich i międzynarodowych, że nauka w godzinach popołudniowych, szczególnie trudniejszych przedmiotów jest nieefektywna a zmianowość nie występuje w naszych kręgu cywilizacyjnym, a jedynie w przeludnionych krajach trzeciego świata takich jak Indie czy Pakistan. Uważamy że najwyższa pora skończyć z przyzwoleniem na standard, który destabilizuje rytm biologiczny dzieci i życie rodzin.

Zobaczymy co wyniknie z naszych zabiegów. Wiedzcie tylko, że wykorzystujemy każdą okazję, tak jak dziś na imprezie telewizji wPolsce, żeby zabiegać o realizację rodzicielskich postulatów!

Białogard – happy end

Mamy dobrą wiadomość. Zadzwonił do nas ojciec dziecka z Białogardu, wokół którego przed rokiem rozpętała się ogólnopolska nagonka. Powiadomił nas o oddaleniu przez sąd wszelkich zarzutów i zakończeniu sprawy.

We wrześniu ub. roku szpital zaskarżył rodziców do sądu, za to że odmawiają zabiegów profilaktycznych i higienicznych noworodka. Na pośpiesznie zorganizowanej na terenie szpitala sprawie rodzice zostali pozbawieni wpływu na decyzję o losie dziecka. W takiej sytuacji w drugiej dobie po porodzie opuścili szpital.
Rozpętano wokół nich ogólnopolską nagonkę z oskarżeniem o porwanie wcześniaka (dziecko było donoszone jak zeznał lekarz prowadzący ciążę), urządzono blokadę dróg w trzech powiatach a zarzuty lekarzy wsparł publicznie ówczesny minister zdrowia. Rodzice noworodka ścigani jak przestępcy musieli się ukrywać. Prezes Fundacji Karolina Elbanowska interweniowała m. in. w Komendzie Powiatowej w Białogardzie o odwołanie obławy. Policjanci na szczęście wykazali się zrozumieniem sprawy i obławę odwołano. Fundacja wydała do mediów Oświadczenie
w obronie rodziców oraz zdobyła wsparcie merytoryczne eksperta w zakresie pediatrii.

Dziś wszelkie zarzuty wobec rodziców zostały oddalone.

Przypominamy naszą publicystykę w tej sprawie oraz aktualności z tamtego czasu. Oby takie łamanie praw rodziców i to w najdelikatniejszym okresie, już nigdy się nie powtórzyło.

Z Wiceminister Zdrowia o tym kto może badać dzieci psychologicznie

Panią Wiceminister Zdrowia Józefę Szczurek-Żelazko odwiedziliśmy w związku z pomysłem resortu zdrowia na szkolenie m.in. pedagogów szkolnych w zakresie diagnozowania problemów psychologicznych dzieci. Przekazaliśmy pani minister, że będzie to skutkowało zwiększoną skalą pochopnych ingerencji w rodziny. Już teraz wiele spraw kierowanych jest do sądów rodzinnych przez pedagogów w sytuacji gdy szkola nie radzi sobie np z nadpobudliwym uczniem cierpiącym na ADHD.

Pomysł resortu wiąże się z przepełnieniem na oddziałach psychiatrii dziecięcej pod koniec roku szkolnego, związanym z presją na jaką narażeni są uczniowie w związku z wystawianiem ocen. Według nas zamiast jedynie leczyć objawy należy raczej zapobiegać przyczynom problemów psychologicznych u dzieci, które są systemowe.

Dlatego też poprosiliśmy panią minister o wsparcie naszych zabiegów o zniesienie nauki zmianowej, która zaburza dzieciom rytm okołodobowy, nie pozwala na regenerację i wypoczynek. Podobnie jak przeciążenie pracami domowymi, które wiąże się dodatkowo z problemem ciężkich plecaków. Spotkaliśmy się z pełnym zrozumieniem. Pani minister również uważa, że to właśnie w tym zakresie powinnismy kopiować wzorce zachodnie czyli zapewnić uczniom dobre warunki, zdrowe żywienie a na przerwach zachęcać dzieci do ruchu na świeżym powietrzu zamiast zamykać je na klucz w szkolnych murach.

Kolejnym tematem jaki omawialiśmy była pomoc matkom w trudnościach w ramach projektu mamaniejestsama.

Ocena Fundacji Rzecznik Praw Rodziców do rozporządzenia o warunkach w szkołach

Fundacja Rzecznik Praw Rodziców informuje, że ocenia inicjatywę uregulowania kwestii bezpieczeństwa i higieny w szkołach jako potrzebną i konieczną, a przedstawione rozwiązania jako zaprojektowane w dobrym kierunku, choć ich zakres oceniamy jako stanowczo niewystarczający.

Projekt Rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach przesłany do konsultacji publicznych 26 lipca br. stanowi okazję do podsumowanie działania dotychczasowej regulacji tj. Rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach
(Dz. U. z 2003 r. Nr 6, poz. 69, z późn. zm.).

Obowiązujące Rozporządzenie z 2002 roku, ze zmianami w r. 2009, 2010 i 2011, stanowi ważny etap na drodze do uregulowania kwestii bezpieczeństwa i higieny w szkołach. Jednocześnie pozostawia duży zakres istotnych problemów poza obszarem regulacji
co powoduje nie tylko brak właściwego zabezpieczenia higienicznych warunków nauki,
ale również zagrożenie dla bezpieczeństwa dzieci. Podobnymi wadami wydaje się obciążony przedstawiony projekt.

Informacje statystyczne z ubiegłych lat przynoszą m. in. następujące dane:
– w świetle wytycznych Głównego Inspektora Sanitarnego wśród uczniów I klasy szkoły podstawowej 65% uczniów nosi za ciężkie plecaki, w klasach I-III szkoły podstawowej 58% uczniów, w starszych klasach ponad 40% uczniów (badanie Lekki plecak z 2016 r. na grupie 115 tys. uczniów). Ciężkie plecaki noszone przez uczniów są przyczyną wielu wad i schorzeń takich jak zwyrodnienia kręgosłupa i stawów, nieprawidłowości w funkcjonowaniu narządów wewnętrznych, bóle kończyn (PWIS w Katowicach, 2009).

– plany lekcji zakładające naukę zmianową, blokowanie trudnych przedmiotów i uczenie ich o późnych godzinach ignorują zasady higieny pracy w ponad 70% placówek (NIK 2017)

– ciepłe posiłki w ciągu dnia nauki są dostępne dla mniej niż 50% polskich uczniów (Raport banków żywności, 2016). Polscy uczniowie są systemowo pozbawieni dostępu do wody pitnej. W roku 2014 tylko około 1% placówek w kraju organizowało wydawanie napoju uczniom, w tym wody (GIS 2014). Zjedzenie obiadu w spokojnych warunkach jest trudne, gdyż nie obowiązują ustalone długości przerw obiadowych. W praktyce jest to często niewiele ponad 15 minut (np. w 1/3 warszawskich szkół krócej niż 20 minut).

W świetle przywołanych danych, oraz po uwzględnieniu obowiązkowości uczestnictwa dzieci w systemie edukacji od zerówki do 18 roku życia, rodzi się pytanie o zakres odpowiedzialności państwa za przywołane nieprawidłowości i ich skalę, w perspektywie poszkodowanych jednostek i całego społeczeństwa. Podniesienie poziomu higieny
i bezpieczeństwa jawi się jako konieczne.

W tej perspektywie doceniamy podjęcie w Rozporządzeniu następujących tematów:
– sformułowane w $ 4, w sposób bardziej kategoryczny niż dotychczas, stwierdzenie
o konieczności higienicznego planowania planu zajęć oraz regulację zawartą
w tym samym $ zapis: Zajęć wymagających intensywnego wysiłku umysłowego uczniów nie planuje się po szóstej godzinie zajęć w danym dniu.
– podkreślenie w $ 5 odpowiedzialności dyrektora za ciężar plecaków uczniów: Dyrektor zapewnia uczniom miejsce w szkole na pozostawienie podręczników i przyborów szkolnych.
– zapis $ 21 rozszerzający katalog osób przeszkolonych do udzielenia pierwszej pomocy: Pracownicy szkoły podlegają przeszkoleniu w zakresie udzielania pierwszej pomocy.
– próbę doprecyzowania w $ 13 konieczności zapewnienia uczniom czasu na regenerację
w czasie przerw o minimalnej długości 10 minut. Jest to słuszne założenie stawiające priorytet higienicznych warunków nauki dzieci przed zapewnieniem komfortu pracy personelowi szkoły
– próbę doprecyzowania w $ 10 konieczności zapewnienia uczniom dostępu do wody pitnej.

Jednocześnie oceniamy powyższe rozwiązania za wymagające rozwinięcia z poniższych powodów:

Zwracamy uwagę na fakt, że jako główna przyczyna noszenia ciężkich plecaków wymieniane są wymagania programu nauczania: w wielu przypadkach uczniowie nie korzystają
z możliwości pozostawienia podręczników na terenie placówki, ponieważ program nauczania wymaga zabrania podręcznika do domu w celu odrobienia pracy domowej lub nauki
na kolejny dzień (WSSE Kraków 2015).
Brak w projektowanym Rozporządzeniu rozwiązania systemowego w tym zakresie, w postaci ograniczenia możliwości zadawania obszernych prac domowych, prac przekraczających wykorzystanie materiału zapamiętanego z lekcji (konieczność douczenia się, sprawdzenia
w podręczniku), będzie skutkował wprost wadami postawy u dzieci. Z tego powodu uważamy za konieczne z punktu widzenia priorytetu ochrony zdrowia publicznego
oraz priorytetu wypełnienia przez państwo zobowiązań z zakresu przestrzegania praw dziecka , szczególnie w zakresie art. 24 Konwencji o prawach dziecka (nie działania na szkodę zdrowia dziecka) i art. 31 (prawo do czasu wolnego i wypoczynku) wprowadzenie zapisu
o konieczności pozostawienia w szkole podręczników i ćwiczeń.

Z tego samego powodu konieczne wydaje się uszczegółowienie zapisu o nałożeniu na dyrektora obowiązku zapewnienia dostępu do wody pitnej. Nie wydaje się wystarczającym wypełnieniem tego zobowiązania fakt podłączenia szkoły do sieci wodociągowej. Woda pitna musi być dostępna w formie odpowiedniej do wieku i potrzeb dziecka a także do standardu cywilizacyjnego tj. podobnie jak w urzędach publicznych i zakładach pracy udostępniona
w punktach/zbiornikach wyraźnie oznaczonych jako zawierające wodę przeznaczoną do picia i w formie umożliwiającej jej nabranie i kulturalne, spokojne spożycie. Nie jest z pewnością taką formą kran w łazience bez dostępu do naczynia umożliwiającego nabranie wody.

Koniecznością z zakresu higieny procesu nauczania jest zniesienie nauki w trybie zmianowym. Nauka w późniejszych godzinach popołudniowych jest naznaczona niską efektywnością i nie powinno się wówczas organizować lekcji. Rozpoczynanie i zakończenie zajęć powinno się odbywać w sposób regularny, podobny każdego dnia tygodnia. Jest to konieczność zarówno ze względu na dobro dzieci jak i na dezorganizację poprzez naukę zmianową życia rodzin. Regulacja dotycząca problemu zmianowości powinny się znaleźć
w Rozporządzeniu. Wydłużanie przerw przewidziane w $ 13, powinna nastąpić po zniesieniu nauki zmianowej.

Koniecznością ze względu na zapewnienie higienicznych i bezpiecznych warunków przebywania dzieci w placówkach edukacyjnych wydaje się zapewnienie prawa do ciepłego posiłku dobrej jakości i zapewnienie czasu na jego zjedzenie. W świetle przywołanych powyżej badań organizacja przerwy obiadowej długości 30 minut wpływa na większe spożycie owoców i warzyw i przekłada się wprost na zdrowie uczniów, zarówno jednostek jak i zdrowie publiczne. Proponowane zapisy $ 10 i $ 13 pozostawiające dowolność
w zakresie nie tylko formy ale faktu organizowania lub nie organizowania żywienia w szkole wydają się w tym zakresie dalece niewystarczające, w sytuacji w której ponad połowa dzieci nie je podczas zajęć ciepłych posiłków a wiele szkół w Polsce nie tylko nie prowadzi kuchni, ale nawet nie posiada stołówki.

Cenna regulacja podnosząca wymagania w zakresie przeszkolenia do udzielania pierwszej pomocy wydaje się niezbędna do dalszego dookreślenia w zakresie standardu tego szkolenia, jego programu i frekwencji szkoleń (konieczności regularnego powtarzania przyswojonej wiedzy).

Poważniejsze wypadki w szkołach, które są liczone w setkach rocznie, wymagają każdorazowej analizy przyczyn wypadku i konieczności wypracowania i wdrożenia przepisów, które będą zapobiegać podobnemu zdarzeniu w przyszłości, nie tylko na poziomie szkoły, ale na poziomie krajowym.

Wyrażamy nadzieję, że Pani Minister przychyli się do głosu rodziców i wdroży oczekiwane
od wielu lat, niezbędne, cywilizacyjne zmiany.

Z wyrazami szacunku
Tomasz i Karolina Elbanowscy
Fundacja Rzecznik Praw Rodziców

Spotkanie z Panią Prezydentową Agatą Kornhauser-Dudą

W spotkaniu, w którym wzięły udział także wszystkie nasze córki rozmawialiśmy o pracy Fundacji Rzecznik Praw Rodziców. Poruszyliśmy ważne tematy związane z edukacją: problem nauki zmianowej, jakości żywienia w szkołach oraz ciężkich plecaków.

Spotkaliśmy się z wiceminister zdrowia panią Józefą Szczurek-Żelazko

Spotkaliśmy się z wiceminister zdrowia panią Józefą Szczurek-Żelazko. Podziękowaliśmy za uwzględnienie naszych postulatów w projekcie ustawy o medycynie szkolnej, o co zabiegaliśmy przez ostatnie pół roku

Udział w spotkaniu Zespołu …

Ważna wiadomość: Wzięliśmy dziś udział w posiedzeniu Zespołu, który w Ministerstwie Zdrowia przygotowuje nowe standardy okołoporodowe.