Elbanowska: naprawdę nietrudno odebrać dzieci w Polsce
Elbanowska podkreśla, że w działalności swojej fundacji regularnie spotyka się ze sprawami dotyczącymi ingerencji instytucji publicznych w życie rodzin. Jak podaje, organizacja zajmuje się około 300 takimi przypadkami rocznie. Jej zdaniem problem jest znacznie szerszy niż głośna obecnie historia z Białołęki.



