Sprawozdanie luty 2020

1-29 lutego 2020

Liczba zgłoszeń: 26
Zgłoszenia rodzin, którym odebrano dzieci: 6
Zgłoszenia rodzin, którym grozi odebranie dzieci: 11
Zgłoszenia osób mających problemy z instytucjami państwowymi: 9

 

Kobieta, którą objęliśmy pomocą, jest w emocjonalnej i finansowej zależności od ojca swoich dzieci, sprawcy przemocy nie mając wsparcia w swoim środowisku, ma bardzo ograniczoną możliwość zmiany sytuacji życiowej swojej i dzieci. Urzędnicy wybrali drogę na skróty i umieścili dzieci w pieczy. Wymagają od matki, że z dnia na dzień zmieni swoją sytuację życiową, w przeciwnym razie jest uważana za współwinną przemocy wobec dziecka. Oczywiście kobieta podejmowała próby opuszczenia agresora, aby odciąć się od toksycznego środowiska, ale w końcu zdana na siebie powracała na dotychczasowe miejsce zamieszkania. Gdy podejmowała bardzo nisko płatną pracę, pracownicy socjalni zarzucali jej, że zbyt mało czasu poświęca dzieciom, gdy nie pracowała żeby zająć się nimi słyszała, że dzieci nie mogą żyć w niedostatku. W efekcie matka (ofiara przemocy) zostaje uznana za sprawcę. Fundacja pomaga kobiecie w pisaniu wniosków do sądu o poszerzenie możliwości kontaktów z dziećmi, aby więzy biologiczne z matką utrzymać. Dopóki kobieta nie zmieni środowiska (miejsca zamieszkania) sąd nie wyrazi zgody nawet na tzw. urlopowanie dzieci.

Zgłosili się do nas rodzice czwórki dzieci. Rodzinę odwiedza niemal codziennie asystent rodzinny , a od niedawna również kurator. Asystent nie widzi sensu nachodzenia rodziny, twierdzi że matka świetnie radzi sobie z opieką i pielęgnacją maluchów. Dzieci zostały już raz odebrane rodzicom z powodu złych warunków mieszkaniowych i umieszczone w pieczy zastępczej. Sąd rozdzielił rodzeństwo i ograniczył rodzicom kontakty z maluchami do jednej godziny w tygodniu. Po kilku miesiącach, kiedy rodzice wynajęli większe mieszkanie dzieci wróciły do domu, ale rodzina została objęta dodatkowo nadzorem kuratora. Rodzice wciąż się martwią, że znowu stracą dzieci. Pomimo, że rodzice starają się zapewnić jak najlepsze warunki dzieciom, ojciec pracuje, matka kształci się zaocznie jednocześnie wychowując dzieci, skazani są na ciągły nadzór, a w ich domu wciąż przebywają obcy ludzie zaburzając prawidłowe funkcjonowanie. Rodzina jest z nami w stałym kontakcie. Koordynator „Telefonu Wsparcia” zapoznał rodziców z procedurami prawnymi i wspiera na bieżąco rodziców, którzy pragną tworzyć zdrową, pełną rodzinę.