Sprawozdanie listopad 2018

1-30 listopada 2018

Liczba zgłoszeń:  21

Zgłoszenia rodzin, którym odebrano dzieci:   5

Zgłoszenia rodzin, którym grozi odebranie dzieci:   7

Zgłoszenia osób mających problemy z instytucjami państwowymi: 9

 

Opis wybranych spraw 

Rodzice wychowują trzynastoletniego chłopca z ADHD. Zwracają uwagę na fakt, że szkoła do której chłopiec chodzi nie realizuje zaleceń lekarzy psychiatry i psychologa, tylko skupia się na sporządzaniu notatek ze zdarzeń, w których uczeń zachowuje się nagannie.  Rodzice już dwukrotnie mieli sprawę w sądzie opiekuńczym o demoralizację na wniosek szkoły. Sąd nie widzi potrzeby objęcia rodziny nadzorem kuratorskim, ponieważ rodzice prawidłowo wykonują obowiązki rodzicielskie. Syn nie przejawia agresji fizycznej, realizuje obowiązek szkolny, nie ma problemu z używkami. Jedynie nie wykonuje poleceń nauczycieli co skutkuje wieloma skargami i obniżeniem oceny z zachowania, a w konsekwencji uznaniem zdarzeń za demoralizację. Szkoła skrupulatnie informuje sąd opiekuńczy o zachowaniu chłopca. Przewinienia ucznia to głównie żarty podczas lekcji, np. udawanie diabła podczas religii co kończy się notatką służbową. Przy nawarstwieniu takich zdarzeń, do sądu sukcesywnie spływają informacje o złym zachowaniu dziecka. Rodzice bojąc się, że syn trafi do ośrodka wychowawczego zgłosili się do Fundacji o wsparcie ich w trudnym położeniu. Jesteśmy w kontakcie ze szkołą i rodzicami. Interwencja Fundacji poprawiła sytuację ucznia.

 

Rodzice szesnastoletniej dziewczynki zwrócili się o pomoc do Fundacji w odzyskaniu pełnej władzy rodzicielskiej. Oprócz niej wychowują również dwunastoletnią córkę, z którą nie mają problemów wychowawczych. Kłopoty zaczęły się po uderzeniu starszej dziewczynki przez matkę podczas kłótni. Córka zgłosiła przemoc u szkolnego pedagoga, Matce została założona Niebieska Karta, a sprawa została zgłoszona do sądu rodzinnego.  Sąd rejonowy objął rodzinę nadzorem kuratorskim. Kurator przychodził do rodziny dwa razy w miesiącu. W sprawozdaniach opisywał sytuacje rodziny jako dobrą, nie miał żadnych zarzutów do rodziców. Kurator poinformowała, że zamierza złożyć wniosek do sądu o zniesienie nadzoru. Niestety w krótkim czasie po tej decyzji kuratora, doszło do kolejnego nieporozumienia córki z matką , podczas której doszło do szarpaniny i kłótni. Córka nie wróciła na noc do domu, po szkole udała się do swojego chłopaka. Wracała późno lub wcale, opuściła się w nauce. Rodzice poprosili o interwencję szkolnego wychowawcę. Podczas rozmowy z nauczycielem dziewczynka zgłosiła przemoc w rodzinie, którą nagrała telefonem. Tym razem sąd zdecydował, o umieszczeniu jej w domu dziecka.  Rodzice martwią się o przyszłość córki i chcą pomóc jej w nauce opłacając dodatkowe zajęcia poza lekcyjne. Rodzice skarżą się, że dyrekcja domu dziecka utrudnia rodzicom pomoc w edukacji dziecka. Dopiero kontakt z Fundacji z placówką pomógł dojść do porozumienia z dyrektorem. Koordynator Telefonu Wsparcia jest w kontakcie z rodzicami i doradza, jakie kroki prawne mają podjąć w odzyskaniu córki.