TVP2, TABLICZKA MNOŻENIA JAK WYLICZANKA – DZIECI NIE ZAUWAŻĄ, ŻE SIĘ UCZĄ, 27.12.2018

Czy można polubić tabliczkę mnożenia? Oj, ciężka sprawa. Warto jednak próbować, bo jak wiadomo, umiejętność rachowania przydaje się na co dzień, a jeśli robi się coś, co się lubi, to zwykle robi się to dobrze. Ta książeczka może pomóc w osiągnięciu tego niezwykłego celu. Zabawne, pomysłowe i pomocne wierszyki wpadają w ucho, a towarzyszące im ilustracje sprawiają, że abstrakcyjne działania nabierają konkretnych kształtów – ludzi i zwierząt. Ponieważ istotna dla rozwoju umiejętności liczenia, dodawania, mnożenia jest wyobraźnia dziecka tekst i ilustracja mają pomóc dziecku w wyobrażaniu sobie przedstawionego procesu, a nie jedynie tzw. wyniku mnożenia.
Materiał filmowy: http://pytanienasniadanie.tvp.pl/40595088/tabliczka-mnozenia-jak-wyliczanka-dzieci-nie-zauwaza-ze-sie-ucza

Wesołych świąt :)

Rodzinnych, ciepłych Świąt Bożego Narodzenia
dla wszystkich Przyjaciół!

Karolina i Tomasz Elbanowscy
wraz z Zespołem Fundacji Rzecznik Praw Rodziców

Tabliczka mnożenia w wierszykach, 20.12.2018

20

Telewizja wPolsce, Karolina Elbanowska: Nigdy nie walczyliśmy z nauczycielami, 18.01.2018

Druga część rozmowy Piotra Barełkowskiego z Karoliną i Tomaszem Elbanowskimi, Fundacja Elbanowskich, o protestach nauczycieli, jak łączyć pracę zawodową z dużą rodziną, o zmianach, jakich wymaga polska szkoła.

Telewizja wPolsce, Karolina Elbanowska: Nie chcieliśmy, by sześciolatki były ratownikami ZUS, 18.12.2018

Pierwsza część rozmowy Piotra Barełkowskiego z Karoliną i Tomaszem Elbanowskimi, Fundacja Elbanowskich, o edukacji, sześciolatkach i polskiej szkole.

TVP INFO, Tabliczka mnożenia jak wyliczanka – dzieci nie zauważą, że się uczą,14.12.2018

Ene due rabe, entliczek pentliczek – któż z nas nie pamięta rymowanek, które towarzyszyły nam w dziecięcych zabawach. Niewielu z nas zdaje sobie sprawę, że pomagały one nam w nauce, choćby prawidłowej wymowy. Podobnie, metodą nauki przez zabawę, można niepostrzeżenie nauczyć się tabliczki mnożenia.
https://www.tvp.info/40424121/tabliczka-mnozenia-jak-wyliczanka-dzieci-nie-zauwaza-ze-sie-ucza

Dzieci nie zauważą, że się uczą

„Tabliczka mnożenia w wierszykach” –  spotkanie z dziećmi w bibliotece na warszawskim Ursynowie.
Relacja Tvp Info:
– Nauka przez zabawę to najlepszy sposób na zapamiętanie trudnych działań – tłumaczy ideę książki sam autor, który spotkał się dziś z uczniami 2 klasy.
Pełna relacja TVP INFO: https://www.tvp.info/40424121/tabliczka-mnozenia-jak-wyliczanka-dzieci-nie-zauwaza-ze-sie-ucza
Relacja z premiery na profilu FB Ursynoteki
Książeczkę można zamówić na stronie: wierszykidonauki.pl

Premiera książeczki Tomasza Elbanowskiego: Tabliczka mnożenia w wierszykach

Nauka tabliczki mnożenia przez zabawę, premiera książeczki 13.12

Tomasz Elbanowski, Tabliczka mnożenia w wierszykach, twarda oprawa, 80 stron, Wydawnictwo Tabula Rasa, Warszawa 2018
Książeczkę można zamówić na stronie: wierszykidonauki.pl

Premiera 13.12, 10:00, Biblioteka Publiczna, Wypożyczalnia nr 139, Al. KEN 21, Warszawa
Tomasz i Karolina Elbanowscy stworzyli książeczkę, która jest świetnym pomysłem na naukę tabliczki mnożenia. Napisana przez rodziców dla dzieci i sprawdzona z dziećmi w domowych warunkach. To doskonała okazja do wspólnej zabawy i nauki działań, ożywionych w króciutkich historiach, pełnych sympatycznych i ciekawych bohaterów.
Tabliczka mnożenia w wierszykach została skonsultowana metodycznie przez Dorotą Dziamską, autorkę podstawy programowej do klas I-III i przedszkola. Szata językowa została starannie sprawdzona przez Marię Gudro-Homicką, Przewodniczącą Stowarzyszenia Nauczycieli Polonistów, rzeczoznawcę Ministerstwa Edukacji Narodowej. Nowoczesne wierszyki zilustrowane zostały przepięknymi klasycznymi akwarelami Małgorzaty Flis.

Opinia Wojciecha Widłaka, pisarza, autora m. in. Pana Kuleczki:
Czy można polubić tabliczkę mnożenia? Oj, ciężka sprawa. Warto jednak próbować, bo jak wiadomo, umiejętność rachowania przydaje się na co dzień, a jeśli robi się coś, co się lubi, to zwykle robi się to dobrze. Ta książeczka może pomóc w osiągnięciu tego niezwykłego celu. Zabawne, pomysłowe i pomocne wierszyki wpadają w ucho, a towarzyszące im ilustracje sprawiają, że abstrakcyjne działania nabierają konkretnych kształtów – ludzi i zwierząt.
Zresztą, proszę po prostu spróbować tej tabliczki. Smacznego!
Wojciech Widłak

Opinie ekspertów

Opinie metodyczna Doroty Dziamskiej

Kto z nas nie pamięta sympatycznych krótkich wierszyków czy rymowanek z dzieciństwa, które towarzyszyły nam w zabawach podwórkowych i w czasach beztroskiego dzieciństwa. Niektóre z nich pozostają w naszej pamięci na zawsze, próbujemy czasami ich użyć w zabawach z własnymi dziećmi. Choć wyliczanki z podwórka czy tradycyjne rymowane zabawy ulegają pewnym przekształceniom współczesne dzieciństwo bowiem jest nieco inne, język ewaluuje, pojawiają się nowe znaczenia i słowa, nadal rytm, rym, wyliczanka czy krótki wierszyk to narzędzia wykorzystywane w edukacji małych dzieci. Obecnie zjawisko to ma swe uzasadnienie naukowe jego powtarzalność jest widoczna, funkcjonuje w prawie każdej społeczności na świecie. Dzieci bawią się chętnie rymowankami, tworzą wyliczanki, zmieniają i przekształcają ich treść, szybko potrafią się skoncentrować gdy osoby dorosłe mówią do nich wykorzystując rytm i rym.

W okresie prenatalnym to organizm matki dostarcza dziecku rytmiczne wzory poruszania się np. serca i innych narządów. Ten miarowy rytm organów wewnętrznych kształtuje przez dziewięć miesięcy tzw. kompetencję miarowych uderzeń, czyli umiejętność wychwytywania miarowych rytmów z otoczenia. W okresie postnatalnym dziecko bazując na kompetencji miarowych uderzeń uczy się dalej, skupiania uwagi, mowy, myślenia itd. Jest to tak ważna kompetencja, iż bez niej rozwój dziecka byłby bardzo utrudniony.[1] Jej ważność bowiem wiąże się przede wszystkim
z poczuciem bezpieczeństwa dziecka. Dlatego maleńkie dzieci kołysane uspakajają się, a krótkie rytmiczne wypowiedzi rodziców wywołują w malcach radość. Krótka rymowanka jest zatem narzędziem sympatycznej rozwojowej zabawy rodziców z dzieckiem, nauczyciela z uczniami.

Ene due rabe, entliczek pentliczek itd., to przykłady wyliczanek które rozwijają aparat mowy są bowiem ćwiczeniami w artykulacji, ale pomagają także wybrać, który kolega w zabawie jako pierwszy rzuci piłką lub jako pierwszy posprząta. Wyliczanka, rymowanka może zatem spełniać różnorodne funkcje których efektem będzie zgodna wartościowa zabawa z dziećmi.

W książce Karoliny i Tomasza Elbanowskich przedstawione współczesne krótkie rytmiczne
i rymowane teksty opatrzone pięknymi ilustracjami  Małgorzaty Flis zapraszają rodziców i dzieci do wspólnej eksploracji przestrzeni matematycznej. Teksty i ilustracje to wynik rzeczywistej zabawy rodziców z dziećmi, a jednocześnie propozycja aby do takiej zabawy zachęcić nie tylko rodziców także wychowawców, nauczycieli itd. Książka jest materiałem, z którym możemy pracować na wiele sposobów, wyznaczając różne cele do osiągnięcia przez dziecko. Warto zwrócić uwagę, że zaproponowany tekst w zabawie z dzieckiem zawsze musi być zintegrowany z ilustracją, która potwierdza istotę tekstu, czasami uzupełnia informacje, aby cały tekst zrozumieć. Ponieważ istotna dla rozwoju umiejętności liczenia, dodawania, mnożenia  jest wyobraźnia dziecka tekst i ilustracja mają pomóc dziecku w wyobrażaniu sobie przedstawionego procesu, a nie jedynie tzw. wyniku mnożenia. Materiał zawarty na jednej stronie może stać się początkiem samodzielnego rysowania, przekształcenia obrazu w inne działania matematyczne, próbą  w odkryciu własnego rymu itd. Przedstawiona książka nie jest publikacją wyłącznie  do czytania i oglądania ale materiałem do aktywnego intencjonalnego działania.

Dorota Dziamska
Koordynator zespołu ekspertów – autorów Podstawy programowej dla klas i – III i Podstawy programowej wychowania przedszkolnego

1] Carla Hannaford – Zmyślne ruchy które kształtują umysł – Wydawnictwo Medyk.

 

Opinia językowa rzeczoznawcy MEN Marii Gudor-Homickiej

Język wierszyków matematycznych jest poprawny, zgodny z normą wzorcową, styl neutralny. Teksty nie budzą zastrzeżeń pod względem ortograficznym, interpunkcyjnym, stylistycznym. Myśli formułowane są w sposób jasny i logiczny. Praca ma wiele zalet. Sam pomysł nauki mnożenia poprzez połączenie obrazu z tekstem wymuszający spostrzegawczość matematyczną zasługuje na uznanie. Rymowanki wspierają naukę tabliczki mnożenia, co jest ważne, bowiem od wielu lat tabliczka mnożenia jest traktowana z pobłażaniem. Integrują treści matematyczne, przyrodnicze, językowe, wzbogacają słownictwo, umożliwiają ćwiczenie wymowy, dykcji, intonacji, uczą i bawią, działają na zmysły dziecka, tym samym ułatwiają naukę. Na uwagę zasługują wyrazy lub grupy wyrazów ćwiczących wymowę jak: wyszczerzył ząbki dziadunio szczery, zjeść sześć, szczurki, dziurki, pędźcie, pożar gaście, trup cyrkowych oraz zabawy słowem: Prosiaczki uświniły, słonie zasłoniły itp. Rymowanki zawierają też walory wychowawcze, np.: ,,sześć szczęśliwych matek pięcioraczki pieści”.

Książeczka z rymowankami powinna trafić do każdej szkoły podstawowej jako ciekawa lektura, która rozwija wyobraźnię, uczy i bawi.

Maria Gudro-Homicka
Honorowa Przewodnicząca Stowarzyszenia Nauczycieli Polonistów, współautorka Podstawy programowej kształcenia ogólnego dla szkoły podstawowej, rzeczoznawca Ministerstwa Edukacji Narodowej oceniający podręczniki

Udało się doprowadzić do uwolnienia

Michalina, młoda dziewczyna, która spędziła rok w areszcie pod absurdalnymi i niepotwierdzonymi zarzutami z ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie wyszła właśnie na wolność. Przemoc Michaliny wobec dzieci miała polegać na „stosowaniu diety bezcukrowej i bezglutenowej, przemocy psychicznej polegającej na ograniczeniu kontaktów z rówieśnikami, na zakazie korzystania z komputera, oglądania telewizji, słuchania radia, zmuszaniu starszej dziewczynki do opieki nad młodszą siostrą”. Nasza Fundacja interweniowała w jej sprawie u Ministra Sprawiedliwości i w Prokuraturze Generalnej. Prawdziwą batalię o uwolnienie córki stoczyła mama Michaliny. Historia została też nagłośniona w Sprawie dla Reportera 28 czerwca tego roku.
Pani Michalina, żeby opiekować się córkami swojego męża zrezygnowała ze studiów prawniczych i pracy. Dziewczynki po tragicznej śmierci matki wymagały specjalistycznej opieki. Pani Michalina korzystała z pomocy psychologa. W aktach sprawy, które czytaliśmy są wspólne zdjęcia dzieci z panią Michaliną, laurki malowane dla niej w czasie objętym zarzutem. Dziewczynki były bardzo związane z Michaliną i traktowały ją jak mamę. Na przesłuchaniu dziewczynki nie potwierdzały przemocy z jej strony, a starsza dziewięcioletnia mówiła, że „mama nigdy jej nie biła”. Została również dołączona z tego okresu dokumentacja medyczna dziewczynek, z których wynika, że pani Michalina była w kontakcie z lekarzem i nie potwierdza zarzutu braku konsultacji lekarskich. W aktach również znajdują się bardzo dobre opinie z przedszkola.
Niestety okazało się, że poważniejsze zastrzeżenia budzi zachowanie męża Michaliny wobec żony i dzieci. Prawdopodobnie z tego powodu wraz z ojcem dzieci Michalina trafiła do aresztu. Dziś kobieta szczęśliwie mogła wrócić do domu, a dalsze postępowanie będzie odbywało się w warunkach wolnościowych.

Telefon Wsparcia Rodziców udziela pomocy 300 rodzinom rocznie:
https://rzecznikrodzicow.pl/telefon-wsparcia/

TVP1, Sprawa dla reportera, 18.10.2018

„3) Matka 3-letniej córeczki boi się, że jej dziecko może zostać uprowadzone przez ojca obcokrajowca. Mężczyznę poznała na wakacjach w Egipcie, pobrali się po kilku miesiącach znajomości, zamieszkali w Polsce. Teraz walczą o prawo do opieki nad dzieckiem”. 
https://vod.tvp.pl/video/sprawa-dla-reportera,18102018,39224795