Sprawozdanie Telefonu Wsparcia listopad 2025

1-30 listopad 2025

Liczba zgłoszeń: 26

Zgłoszenia rodzin, którym odebrano dzieci:  6

Zgłoszenia rodzin, którym grozi odebranie dzieci: 9

Zgłoszenia osób mających problemy z instytucjami państwowymi: 11

Opis wybranych historii

Do Fundacji zgłosiła się rodzina 14-letniej Zofii umieszczonej w placówce opiekuńczo-wychowawczej w wyniku zgłoszenia o domniemanej przemocy, która jak ustalono, była wynikiem manipulacji ze strony siostry przyrodniej. Rodzina Zosi funkcjonowała prawidłowo, a relacje pomiędzy dzieckiem a jej rodzicami były oceniane jako stabilne i prawidłowe.  Dziewczynka była otoczona miłością oraz objęta odpowiednią opieką wychowawczą i emocjonalną. Do interwencji służb doszło po tym, gdy dorosła córka ojca Zosi z pierwszego małżeństwa, mieszkająca na stałe w Norwegii, nawiązała intensywny kontakt dziewczynką. Relacje dorosłej córki z ojcem od wielu lat były konfliktowe, co – jak wynika z analizy – stało się motywacją do działań wymierzonych w jego obecną rodzinę.

W toku licznych rozmów przez internet, dorosła siostra przyrodnia zaczęła manipulować Zosią przedstawiając wyjazd do Norwegii jako atrakcyjną alternatywę dla życia w Polsce. Jednocześnie instruowała swoją siostrę, że uzyskanie możliwości wyjazdu będzie możliwe jedynie wtedy, gdy zgłosi rzekomą przemoc ze strony rodziców. Pod wpływem sugestii i presji Zosia uległa manipulacji i w październiku 2024 r. zawiadomiła policję o domniemanej przemocy. 

Interwencja służb odbyła się zgodnie z procedurami – nie stwierdzono obrażeń fizycznych, jednak dziecko zostało umieszczone w placówce opiekuńczo‑wychowawczej. W kolejnych tygodniach składała relacje niespójne i emocjonalne, co zostało potwierdzone późniejszymi opiniami biegłych psychologów. Jednocześnie żadna instytucja, w tym szkoła, pedagodzy oraz osoby z otoczenia dziecka, nie potwierdziła istnienia jakichkolwiek wcześniejszych sygnałów przemocy ze strony rodziców.

W ramach postępowania prokuratorskiego przesłuchano świadków i zgromadzono obszerny materiał dowodowy. Prokurator stwierdził jednoznacznie, że brak jest jakichkolwiek podstaw do uznania, iż w rodzinie Zosi dochodziło do przemocy, a sama sytuacja była wynikiem wpływu osób trzecich. W uzasadnieniu podkreślono, że relacje rodzinne przed zgłoszeniem miały charakter prawidłowy, a zachowanie dziewczynki nosiło znamiona działania pod wpływem manipulacji.

Pomimo tego Zosia przez trzynaście miesięcy przebywała w placówce. Przez cały ten okres rodzice byli w stałym kontakcie z Fundacją, a koordynator Telefonu Wsparcia zapewniał rodzicom stałą pomoc. Obejmowała ona wsparcie prawne i merytoryczne.  Koordynator pomagał w przygotowaniu pism i wniosków do sądu, analizował dokumentację i monitorował działania placówki i instytucji. Wspierał rodziców emocjonalnie w sytuacji długotrwałej separacji z dzieckiem 

W tym czasie Zosia stopniowo zaczęła zdawać sobie sprawę z rzeczywistego przebiegu wydarzeń oraz z faktu, że osoba, która nakłoniła ją do zgłoszenia przemocy domowej, nie zamierzała realnie się nią opiekować.  Celem siostry przyrodniej było zniszczenie  nowej rodziny  ojca.  Kontakty z rodzicami zaczęły przebiegać coraz spokojniej, a dziecko domagało się szybkiego powrotu do domu.

Na podstawie decyzji prokuratury, opinii biegłych, dokumentacji oraz analizy sytuacji dziecka, sąd wydał orzeczenie o powrocie Zosi do rodziny. Dziewczynka wróciła do domu po trzynastu miesiącach pobytu w placówce. Rodzice zapewnili jej stabilne środowisko oraz wsparcie umożliwiające odbudowę poczucia bezpieczeństwa i zaufania.

Sprawa Zosi stanowi przykład sytuacji, w której szybka reakcja, merytoryczne wsparcie i profesjonalna współpraca Fundacji z rodziną pozwoliły doprowadzić do pomyślnego zakończenia postępowania oraz powrotu dziecka pod opiekę rodziców. Podkreśla to znaczenie działań interwencyjnych oraz edukacyjnych na rzecz rodzin zagrożonych niesłusznymi zgłoszeniami i manipulacją ze strony osób trzecich.

Obecnie sytuacja finansowa Fundacji jest bardzo trudna i bez pomocy Darczyńców nie będziemy w stanie skutecznie kontynuować naszej misji. Każde wsparcie nawet najmniejsze ma ogromne znaczenie

Możemy działać tylko dzięki Twojemu wsparciu! Twoja pomoc jest ważna!

Nr konta 28 2490 0005 0000 4500 2748 0168

Fundacja Rzecznik Praw Rodziców, ul. Oleńki 3, 05-090 Dawidy bankowe