Postulaty 3 maja – stanowisko Fundacji Rzecznik Praw Rodziców na Okrągły stół Oświatowy maj 2019

Fundacja i Stowarzyszenie Rzecznik Praw Rodziców

Postulaty. Okrągły Stół Edukacyjny 2019

 

  1. Dobro dziecka, jego wykształcenie i wychowanie jest głównym celem systemu edukacji. Wszyscy uczestnicy systemu mają wobec tego głównego celu funkcję służebną. Dla poprawy jakości systemu oświaty potrzebne jest zwiększenie precyzji w zapisach Ustawy Prawo oświatowe.

 

Postulujemy:

 

Potrzebny jest sprecyzowany jasny, klarowny cel edukacji w ustawie Prawo oświatowe, a w celu zawarta filozofia uczenia zakorzeniona w kulturze łacińskiej. Celem edukacji powinien być wykształcenie człowieka integralnego, który rozwija się poprzez nadawanie znaczeń swojej aktywności, odkrywanie własnych  możliwości i sensu działania. Taka fenomenologiczna koncepcja całościowego rozwoju człowieka jako celu edukacji, utworzy przestrzeń do wspólnego działania, aby szkoła stała się miejscem spotkania człowieka z człowiekiem, przestrzenią nauki współpracy i budowania wspólnoty w miejsce dominującej dziś rywalizacji. Obecnie istniejący zapis w ustawie Prawo oświatowe nie jest wyraźnym celem oświaty w Polsce, ale deklaracją, czym jest system oświaty i czym się kieruje. Ma to swoje implikacje w rozporządzeniach ministra edukacji, które bez głównego celu tworzą pułapki prawne w formie martwych zapisów.

 

  1. Doceniamy inicjatywy poprawy systemu podjęte w ostatnich czterech latach szczególnie fakt, że sześciolatki, według oczekiwań społecznych, pozostały zgodnie z wolą rodziców na poziomie wychowania przedszkolnego. Aby pomóc dzieciom wysłanym do szkoły przed osiągnięciem dojrzałości szkolnej a także aby zwiększyć jakość i skuteczność kształcenia, należy pochylić się nad problemami tych uczniów, szczególnie z roczników 2008 i 2009.

 

Postulujemy:

 

Konieczność szczególnego wsparcia dla dzieci, które poszły rok wcześniej do szkoły. To obecnie uczniowie, którzy mają problemy w nauce, na które zwracają uwagę nauczyciele, rodzice oraz pracownicy poradni psychologiczno-pedagogicznych. Lekarze pediatrzy i nauczyciele zwracają uwagę na stres szkolny i depresje, przybierające nieraz drastyczne formy, agresji albo autoagresji. Jest to zjawisko, którego skali nie da się przeoczyć, a dotyczy głównie dzieci w obecnej 4 klasie, ale również starszych, które przedwcześnie rozpoczęły nauczanie przedmiotowe. Nauczyciele, mimo wskazówek zawartych w podstawie programowej, nie dostosowują programu do możliwości percepcyjnych uczniów. Konieczne jest ogłoszenie w najbliższym roku szkolnym priorytetu ministra w sprawie szczególnej opieki nad uczniem młodszym w systemie, ze wskazaniem, aby kuratorzy, wizytatorzy i dyrektorzy szkół wspierali nauczycieli w procesie dostosowywania realizacji programu nauczania do możliwości wszystkich uczniów, w tym uczniów młodszych. Widzimy tutaj konieczność szkoleń dla kuratorów, wizytatorów i dyrektorów szkół, aby nadzór wspierał nauczycieli oraz szkolenia dla samych nauczycieli. Nadzór pedagogiczny powinien mieć zmienioną formułę z jedynie kontrolującej dokumentację, na rzecz wspierającej realny proces kształcenia.

 

  1. Doceniamy również próby wzmocnienia roli wychowawczej szkoły podstawowej, poprzez wydłużenie jej o 2 lata i wzmocnienie liceum poprzez przywrócenie nauki w cyklu czteroletnim, zgodnie z postulatami środowisk naukowych. Wzmacnianie szkoły powinno być poparte szkoleniami nadzoru pedagogicznego w zakresie form wsparcia szkoły, a nie kontroli.

 

Postulujemy :

 

Wśród problemów jakie przyniosła, co do zasady dobra, zmiana systemu, widzimy braki w rozumieniu aktów normatywnych wśród samych nauczycieli. W tym rozumieniu należy im pomóc. Przykładem niech będzie ciągłe testowanie dzieci w klasach I – III, choć podstawa programowa wyrzuciła z kształcenia zintegrowanego jego funkcję selektywną. Burmistrzowie miast i miasteczek w Polsce przy końcu każdego roku testują dzieci dla celu stworzenia rankingu nauczycieli i szkół.

Interwencja doświadczonych, rozumiejących sytuację nauczycieli u lokalnych władz oświatowych, ze wskazaniem zapisu z podstawy programowej, nie skutkuje. Kuratorzy, wizytatorzy, inspektorzy oświaty oraz nauczyciele mniej doświadczeni ( tych jest więcej ) nie rozumieją zapisów rozporządzenia o podstawie programowej. Konieczne jest permanentne szkolenie nadzoru pedagogicznego w zakresie rozumienia i implementacji podstawy programowej oraz wsparcie w tym zakresie nauczycieli. 

 

  1. Niezależnie od podjętych w dobrym kierunku zmian system edukacji wykazuje wciąż wiele zadawnionych, fundamentalnych mankamentów, braków, które każą podjąć prace nad jego gruntowną przebudową, szczególnie w zakresie finansowania.

 

Postulujemy:

 

Rozpoczęcie prac nad zmianą systemu finansowania oświaty np. bon edukacyjny, inne źródła finansowania poza budżetem centralnym. Nie jest prawdą, iż subwencja oświatowa i dobrze wyliczone pieniądze trafiają za każdym dzieckiem do szkół. Duże szkoły nadal dają możliwość oszczędzania przez samorządy, a małe – przeznaczane są do likwidacji, bo na nich nie można zaoszczędzić.

 

Edukacja domowa musi zostać doceniona i dowartościowywana. Nie zgadzamy się na widoczną       w ostatnich latach tendencję deprecjonowania tej wartościowej formy edukacji.

 

Rodzice jako pierwsi i najważniejsi wychowawcy powinni uzyskać realną podmiotowość w systemie edukacji.

 

  1. Popieramy postulaty podniesienia poziomu nauczania poprzez wzmocnienie zawodu nauczyciela, podniesienie poziomu kształcenia nauczycieli i wzmocnienie atrakcyjności zawodu przez zwiększenie wynagrodzeń.

 

Postulujemy:

 

Dla prawidłowego i funkcjonalnego działania systemu oświaty w Polsce konieczne jest rozwiązanie następujących problemów: brak katedr dydaktyk na wyższych uczelniach, brak doradztwa metodycznego przy warsztacie pracy nauczyciela, traktowanie dydaktyki jako mniej ważnej dyscypliny nauki, niski poziom kształcenia nauczycieli. Postulujemy rozpoczęcie prac nad gruntowną zmianą procesu kształcenia nauczycieli. W procesie tym konieczne jest uwzględnienie roli doświadczonego nauczyciela praktyka. Programy kształcenia nauczycieli na wyższych uczelniach nie powinny być dostosowywane do kadry, jaką uczelnia posiada, ale do potrzeb systemu oświaty.

 

  1. Sprzeciwiamy się takim formom protestu pedagogów i pracowników oświaty, które są podejmowane ze szkodą dzieci, szczególnie przystępujących do egzaminów kończących etapy nauczania. Jakość systemu edukacji zależy od zapewnienia bezpieczeństwa samego nauczyciela i bezpieczeństwa w realizacji obowiązku szkolnego przez ucznia.

 

Postulujemy:

 

Stworzenie statusu nauczyciela jako urzędnika państwowego z jednoczesnym adekwatnym do jego pracy, umiejętności i zaangażowania wynagrodzeniem.

 

Likwidację nieefektywnego awansu nauczyciela, który raz się wydłuża raz skraca, a który w rzeczywistości jest jedynie drogą do uzyskania wyższej pensji, a nie drogą do podnoszenia jakości kształcenia. W praktyce jest nieefektywną stratą czasu dla nauczyciela starającego się o awans            i jego opiekuna. Przybiera formę tworzenia bezużytecznej dokumentacji.

Konieczne jest ocenianie rzeczywistej pracy nauczyciela na podstawie prowadzonych zajęć, ich metodycznej struktury, monitorowania jego warsztatu pracy i skuteczności działania.

 

  1. Jednym z głównych elementów deprawującym system kształcenia jest w naszej ocenie model testowania wiedzy nadzorowany przez CKE, niezależnie od władz oświatowych. Powoduje to poważne obniżenie poziomu nauczania i jest elementem wymagającym pilnej zmiany. Model ten nie koresponduje z założeniami obecnej podstawy programowej.

 

Postulujemy:

 

Likwidację Centralnej Komisji Egzaminacyjnej i Okręgowych Komisji Egzaminacyjnych. Powołanie kilkuosobowej grupy w MENie i w Kuratoriach do spraw egzaminów.

 

Argumentacja:

 

1.Brak poprawności metodycznej, logicznej, a czasami merytorycznej testów.

 

Przykładem są tegoroczne testy klas ósmych  np.  zadania krótkiej odpowiedzi są lapidarne, nie sprawdzają rzetelnej wiedzy na temat pracy z tekstem literackim, nie sprawdzają umiejętności interpretacji tekstu literackiego. Zadania dotyczące wiedzy językowej, gramatycznej i umiejętności interpunkcyjnych, ortograficznych, słownikowych także jej nie sprawdzają, są lakoniczne, odtwórcze, nie skłaniają do myślenia twórczego.

 

Błędne tematy rozprawki w teście egzaminacyjnym dla ósmoklasisty

,,Rozum czy serce – czym się kierujesz w wyborze przyjaciela”.

  • Rozum to symbol instrumentalnej sfery osobowości. To nasza inteligencja, wiedza, umiejętności, zdolności. Serce to symbol kierunkowej sfery osobowości. To nasze cele, wartości, potrzeby. Człowiek to osobowość zintegrowana, dlatego dokonując jakichkolwiek wyborów, kieruje się zawsze rozumem i sercem, możemy jedynie ważyć proporcje.
  • Rozum i serce nie istnieją względem siebie w opozycji, nie są przeciwstawne, nie są wzajemnie mniej lub bardziej ważne, dlatego uczniowie otrzymali już w temacie pracy błędny komunikat.

Podobnie błędne tematy rozprawki znalazły się w teście maturalnym od 2016r.

Tematy rozprawki zawierają zagadnienia egzystencjalne przedstawione w formie alternatywnej, np.: Tęsknota-siła niszcząca czy budująca ludzkie życie?

Praca – pasja czy obowiązek?   Czy warto kochać, jeżeli miłość może być źródłem cierpienia?

Sposób sformułowania tematów powyższych rozprawek umożliwił postawienie tez sprzecznych z humanistycznym dziedzictwem ludzkości, zapisanych w podstawie programowej. A  w uzasadnieniu uczeń mógł podać przykład biografii sportowca, modelki, bohatera anonimowej bajki i uzyskał wymaganą liczbę punktów.

 

  1. Konsekwencje testów zewnętrznych

 

Niepowodzenia na testach zewnętrznych tworzą konsekwencje w postaci dodatkowych testów dla szkół tworzonych lokalnie przez władze samorządowe. Takie działania podporządkowane są celowi podniesienia poziomu przed testem zewnętrznym. Uczenie pod testy wyrosło na nadrzędny cel całego procesu dydaktycznego, zamiast być jedynie małym wycinkiem pracy z uczniem.

 

Parametryzacja rozwoju człowieka istnieje w sprzeczności z jego wolnością  i godnością osobową zapewnioną w Konstytucji RP. Tworzenie narzędzi pomiaru według algorytmu, blokujące możliwość przedstawienia prawdy o istocie osiągnięć we własnym rozwoju, to przejaw instrumentalnej blokady tegoż rozwoju. Zewnętrzny pomiar dydaktyczny w obecnej formie pytań i zadań, przede wszystkim zamkniętych, organizowany przez CKE, uniemożliwia młodemu człowiekowi realizację “prawa kształcenia odpowiedniego do wieku i osiągniętego rozwoju. Egzamin taki jest zaprzeczeniem prezentacji faktycznych osiągnięć w rozwoju ucznia. W tej sytuacji forma egzaminu jest nieadekwatna do Art.1 p. 1) Ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. Prawo oświatowe.

Należy wrócić do systemu bez egzaminów po ósmej klasie z możliwością np. egzaminu wejściowego do liceum itd., lub konkursu świadectw, a decyzję o wyborze pierwszego lub drugiego wariantu podejmowałaby szkoła, w której młodzież pragnie kontynuować naukę.

 

 

  1. Konieczne jest podniesienie poziomu opiekuńczego w szkołach i warunków, w jakich przebywają dzieci. Doceniamy inicjatywę rządową mającą na celu poprawę warunków żywienia w ramach programu „Posiłek w szkole i w domu”. Docelowo konieczne wydaje się zapewnienia prawa do ciepłego posiłku dla każdego ucznia, likwidacja nauki zmianowej, zmniejszenie obciążenia pracami domowymi, wprowadzenie lekkich tornistrów, poprawa bezpieczeństwa transportu i warunków świetlicowych.

 

Postulujemy :

 

Stopniowe wprowadzenie obligatoryjnych standardów warunków opiekuńczych, w których uczniowie będą mieli zapewnione w czasie przebywania w szkole przede wszystkim zdrowe i bezpieczne warunki rozwoju, a więc tak elementarne prawa jak dostęp do wody pitnej, ciepłego posiłku dobrej jakości oraz w miarę potrzeb także innych posiłków adekwatnych do czasu spędzonego w szkole, wolność od szkodliwego dla zdrowia codziennego dźwigania ciężarów, prawo do niekrępowanej aktywności i życia rodzinnego w czasie wolnym od nauki szkolnej, bezpieczną drogę do szkoły dla każdego ucznia, dobrą opiekę i wartościowo spędzany czas w ramach opieki pozalekcyjnej.

Problem stanowi fakt dezintegracji systemu poprzez przeniesienie całej sfery aktywności pozaszkolnej – czyli opieki i wychowania – z resortu edukacji do ministerstwa rodziny, pracy, i polityki społecznej. Należy powrócić do systemu całościowego traktującego zajęcia szkolne i pozaszkolne jako jednolity system kształcenia, wychowania i opieki. Obecna sytuacja jest sprzeczna z samą Ustawą Prawo oświatowe, według której system oświaty zapewniać powinien:

 

“warunki do rozwoju zainteresowań i uzdolnień uczniów przez organizowanie zajęć pozalekcyjnych i pozaszkolnych oraz kształtowanie aktywności społecznej i umiejętności spędzania czasu wolnego;” – Art 1. p. 20)

 

Świetlice i ogniska pozaszkolne powinny wrócić do Ministerstwa Edukacji Narodowej. Finansowanie form pracy pozaszkolnej powinno się wiązać z uruchomieniem projektów międzyresortowych.

 

 

  1. Podniesienie poziomu nauczania wymaga unowocześniania metod i form edukacji, w kierunku nauki w ruchu, przez zabawę, doświadczenie, samodzielną eksplorację, odejście od mało efektywnej nauki opartej głównie na wykładzie w kierunku współczesnych podstaw naukowych procesu uczenia się. Stworzenie możliwości istnienia w systemie edukacji indywidualnych ścieżek rozwojowych dla uczniów uczących się szybciej lub wolniej.

 

Postulujemy :

 

Organizację  projektów międzyresortowych wspierających realną konstrukcję praktyki edukacji włączającej czyli utworzenia tzw. szkół pośredniego nauczania, czy szkół  propedeutycznych dla dzieci o specjalnych potrzebach edukacyjnych. Nie chodzi o  dosłowne tworzenie nowych budynków i zatrudnianie kadry pedagogicznej, ale utworzenie w ramach istniejących już szkół  podstawowych publicznych i niepublicznych, w ich wewnętrznej strukturze, kilku ścieżek przejścia przez szkołę podstawową w tempie wolniejszym lub przyspieszonym, tak jak indywidualna sytuacja ucznia i jego dobro tego wymaga. Warto rozpocząć jak najszybciej przygotowania do zmian w tym zakresie.

 

Likwidację nieudolnej formuły recenzowania podręczników szkolnych, która nie chroni podręczników przed rażącymi merytorycznymi błędami. Zmianę osób na liście rzeczoznawców, szczególnie w odniesieniu do klas I – III. Przyjęcie nowej formuły dopuszczania do użytku szkolnego podręczników, a także koniecznie programów (w tym zakresie potrzebna jest zmiana w ustawie). Dopuszczenie do użytku szkolnego podręczników i programów nauczania powinno być poprzedzone egzaminem autora danego podręcznika, czy programu. Egzamin powinien mieć formę obrony podobnej do pracy doktorskiej z możliwością uzyskania przez autora tytułu doktora nauk pedagogicznych. W skład komisji egzaminacyjnej powinni być powoływani przez ministerstwo rzeczoznawcy: naukowcy, konsultanci metodyczni, nauczyciele z dużym stażem. Egzamin taki znacznie zmieniłby rynek wydawnictw edukacyjnych tzn. zmniejszyłby  lub ograniczył liczbę propozycji podręczników oraz poprawiłby znacznie jakość publikacji.Aby poważnie i rzetelnie podejść do naprawy oświaty w Polsce, do zmiany całego ustroju szkolnego, należy usunąć te działania, struktury,  które  nie sprawdziły się  przez ostatnich 30 lat.  ( CKE, OKE, IBE oraz Ustawa Karta Nauczyciela, awans zawodowy, ewaluacja zewnętrzna i wewnętrzna ).

 

 

  1. Uważamy, że konieczne są dalsze prace nad przywróceniem szkole roli wychowawczej. Jakość systemu kształcenia, oparta powinna być na jakości wychowania. Trzeba zauważyć, że negatywny wpływ na wychowawcze środowisko szkolne mają czynniki zewnętrze szkoły, czyli przestrzeń publiczna, złe wzorce w tej przestrzeni oraz przyzwolenie społeczne na kłamstwo, agresję i manipulację, brak szacunku dla nauki, pracy w przestrzeni wokół szkoły.

 

Postulujemy:

 

Potrzebne jest tworzenie międzyresortowych projektów wychowawczych z istniejących już programów ruchów społecznych działających na rzecz edukacji (kształcenia i wychowania), koniecznie realizujących założenia wychowawcze  i zadania zawarte w podstawie programowej.

Wykorzystanie np. martwych dotąd zapisów Ustawy o ochronie języka polskiego, aby konsekwentnie mandatami za wypowiedzenie wulgaryzmów w sferze publicznej eliminować z przestrzeni otaczającej szkołę złe wzorce zachowania. Konieczna jest tutaj współpraca Ministerstwa Edukacji Narodowej z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych.

 

Konieczne jest zwrócenie uwagi w procesie wychowawczym na prawa człowieka i wynikające          z praw obowiązki, na prawa dziecka i wynikające z praw obowiązki, na prawa ucznia i wynikające z nich obowiązki. System edukacji nie może gloryfikować praw ucznia  pozostających w sprzeczności z prawami osób dorosłych. Brak relacji prawo – obowiązek zrodził sytuacje absurdalne i niebezpieczne zarówno dla uczniów jak i dla nauczycieli.

 

  1. Jakość zaczyna się na poziomie prawa. Wyraźne niekonsekwencje w prawie, niespójność rozporządzeń, ich mnogość nie sprzyjają budowie jakości systemu oświaty.

 

Postulujemy :

 

Konieczny jest namysł nad istotą i sensem mnożenia rozporządzeń. Nie ma logicznego uzasadnienia, aby tworzyć rozporządzenie o wymaganiach wobec szkół, jeżeli te wymagania wcześniej opisane są jako zadania w  rozporządzeniu o podstawie programowej. Likwidacja rozporządzenia           o wymaganiach wobec szkół skupiłaby uwagę na zadaniach podstawy programowej i zwiększyła jej realną implementację.

 

Akty normatywne zawierają wiele błędów na poziomie definicji samych pojęć. Konieczna jest ich poprawa.
Podstawa programowa to nie dokument do realizacji, ale dokument do implementacji.
Program nauczania to dokument do realizacji, a jego merytoryczna zawartość i realizacja implementuje podstawę programową. Z podstawy programowej realizujemy jedynie zadania uszczegółowione w programach nauczania.
Efekty kształcenia zawarte w podstawie uczeń osiąga, bo efekt to cel.
W tym zakresie konieczne są szkolenia przede wszystkim nadzoru pedagogicznego i kadry kształcącej nauczycieli.

 

Konieczny jest namysł nad formą realizacji rozporządzenia o dokumentacji, która jest postrzegana jako absurdalna. W istocie rozporządzenie nie wymaga wcale od nauczycieli ogromnej pracy nad dokumentacją. Jednakże np. twórcy powszechnie stosowanego w szkołach dziennika elektronicznego Librus wpisali do niego więcej aplikacji niż wymaga rozporządzenie. Nauczyciele męczą się         z uzupełnianiem dziennika, a dyrektorzy wymagają uzupełniania dziennika wbrew rozporządzeniu. Co więcej dziennik elektroniczny zawiera zapisy wszystkich punktów podstawy programowej tzn. zagadnień i efektów kształcenia z poszczególnych edukacji, czy przedmiotów. W rzeczywistości zatem, co nie sprzyja jakości, nauczyciele pracują według podstawy programowej, a nie przyjętego programu. Nie mają także możliwości dostosowania programu do dzieci o specjalnych potrzebach edukacyjnych. Dziennik za nauczyciela dokonał nieadekwatnych do realnej sytuacji rozwoju dziecka zapisów. Przy pomocy nowoczesnej technologii zatem wróciliśmy do czasów PRL – u, czyli jednego rządowego programu nauczania. Podstawa programowa zamieniła się w program nauczania. Nauczyciel nie ma obiecanej autonomii. Pracę nauczyciela utrudnia brak dostępu do szybkiego internetu i konieczność wypełniania dziennika elektronicznego, strata czasu i stres z tym związany to codzienne doświadczenie polskiego nauczyciela.

 

Podsumowanie

 

Widzimy konieczność  rozpoczęcia  długofalowej  pracy nad zupełnie nowym ustrojem szkolnym. Trzeba zaprosić do tych działań naukowców badających ustrój szkolny od lat oraz nauczycieli praktyków, którzy ucząc, potykają się o niedogodności i absurdy obecnego systemu oświaty.